Koncepcje ustrojowe izby wyższej parlamentu w II Rzeczypospolitej.

University of Warsaw Repository

pl | en
 
 

Show simple item record

dc.contributor.advisor Bosiacki, Adam
dc.contributor.author Kowalski, Wawrzyniec
dc.date.accessioned 2013-02-06T12:18:10Z
dc.date.available 2013-02-06T12:18:10Z
dc.date.issued 2013-02-06
dc.identifier.uri http://depotuw.ceon.pl/handle/item/169
dc.description.abstract Celem pracy jest kompleksowe zaprezentowanie zagadnienia istnienia Senatu w okresie II Rzeczypospolitej wraz z pełnym ukazaniem koncepcji ustrojowych, związanych z powstaniem i kompetencjami izby wyższej. Opracowanie prezentuje koncepcje polityczne dotyczące funkcjonowania drugiej izby parlamentu w systemie ustrojowym państwa polskiego, widziane przez pryzmat koncepcji ustrojowych i burzliwej debaty parlamentarnej. Ukazuje również doktryny prawno-ustrojowe, których autorzy poprzez sam fakt ich zgłoszenia, pomimo braku zaprezentowania ich na forum parlamentarnym, wywarli wpływ na doktrynę polityczną analizowanego okresu. Przedstawienie problematyki w taki sposób jest uzasadnione pragnieniem ukazania omawianego zagadnienia w sposób możliwie kompleksowy, jako ewolucji teoretycznej i doktrynalnej dokonującej się w ramach procesów o charakterze społeczno – politycznym, nie tylko jako sensu stricto procesu tworzenia systemu parlamentarnego. W pracy poddano refleksji zagadnienie funkcjonowania izby drugiej parlamentu w państwie demokratycznym wraz z omówieniem poszczególnych modeli tworzenia tej kluczowej dla państwa instytucji. Za ramy czasowe pracy przyjęto okres bezpośrednio poprzedzający ukonstytuowanie się Sejmu Ustawodawczego Państwa Polskiego (luty 1919 roku), aż do momentu zakończenia debaty ustrojowej w II Rzeczpospolitej. Dokonano zatem w pierwszym rzędzie pełnej analizy projektów teoretyczno - prawnych i politycznych, przedstawiono dyskusje i poglądy czołowych reprezentantów życia politycznego. Kwestie te są kluczowe dla ukazania początków burzliwej dysputy w Drugiej Rzeczypospolitej, dotyczącej kształtu izby wyższej, sposobów jej kształtowania oraz kompetencji. Tematyka pracy nie była do tej pory przedmiotem kompleksowego opracowania w literaturze przedmiotu. Nie pojawiła się dotąd w polskim piśmiennictwie praca ukazująca instytucję Senatu ani pod względem jego pozycji i kompetencji w Konstytucjach II Rzeczypospolitej, ani w kontekście ówczesnej debaty parlamentarnej. W opracowaniu starano się zatem przedstawić najważniejsze projekty ustrojowe, które stały na gruncie bikameralizmu, jak również przybliżyć stanowiska i argumentację polityczną ugrupowań, które konsekwentnie opierały się na koncepcji monokameralizmu. Specyfika izby wyższej została ukazana również z perspektywy licznych projektów konstytucyjnych autorstwa ówczesnych czołowych przedstawicieli doktryny prawa konstytucyjnego. Ich niebagatelny dorobek na tym polu, dziś niestety praktycznie nie znany, nie był również dotychczas całościowo przedmiotem analizy. W pracy starano się ukazać najważniejsze zjawiska, dotyczące drugiej izby we wskazanym wcześniej zakresie, zwłaszcza przewartościowanie znaczenia izby wyższej po przewrocie majowym. Przyjmując przedstawione założenia, praca została podzielona na sześć rozdziałów. W rozdziale pierwszym omówiono obecność izby senatorskiej w projektach konstytucyjnych u zarania II Rzeczypospolitej. Rozdział drugi poświęcony został zagadnieniu drugiej izby w projektach Konstytucji doby Sejmu Ustawodawczego. Pozycja ustrojowa drugiej izby obecnej w Konstytucji Marcowej została przeanalizowana w rozdziale trzecim. W rozdziale czwartym przybliżono koncepcje reformy pozycji ustrojowej Senatu w okresie poprzedzającym przewrót majowy. Rozdział piąty poświęcony został roli drugiej izby w poglądach polityczno-prawnych obozu piłsudczykowskiego oraz partii opozycyjnych w latach 1926 – 1935. Ostatni rozdział skupia się na krystalizowaniu pozycji izby senatorskiej w Konstytucji kwietniowej oraz w debacie parlamentarnej, która towarzyszyła jej uchwaleniu. Każdy z wymienionych rozdziałów zasługuje na dokładniejsze przedstawienie. W rozdziale I skoncentrowano się na analizie i porównaniu rozwiązań ustrojowych obecnych w programach ugrupowań politycznych i przedstawicieli doktryny prawa w początkowym okresie istnienia II Rzeczypospolitej, tj. od chwili ukazania się odezwy Tymczasowej Rady Stanu aż do podjęcia prac konstytucyjnych przez Sejm Ustawodawczy. Ukazanie kontrowersyjności charakteru zasady dwuizbowości przyszłego ustawodawcy, który oddziaływał na scenę polityczną i dzielił społeczeństwo, pozwoliło na wskazanie, że to pochodna zarówno wpływu, jakie poszczególne partie wywierały na swoich zwolenników, jak też doświadczeń związanych z funkcjonowaniem izb drugich w państwach zaborczych. Przeanalizowano szczegółowo skład Sejmu Ustawodawczego, wskazując, które z ówczesnych klubów opowiadały się za koncepcją bikameralną, które zaś były mu programowo przeciwne i dlaczego kwestia drugiej izby stała się zarzewiem sporu, który nie skończył się wraz z przyjęciem ustawy zasadniczej. Badając poglądy panujące wśród ówczesnych przedstawicieli doktryny prawa zdefiniowano dominujące przekonanie o celowości ustanowienia bikameralnej legislatywy. Spostrzeżenia uzupełniono o zbadanie dorobku Biura Konstytucyjnego Prezydium Rady Ministrów oraz Tymczasowej Rady Stanu. W tekście przeanalizowano też pozycję ustrojową Senatu zawartą w projekcie Konstytucji autorstwa rządowej Ankiety. W rozdziale II podjęto próbę uchwycenia różnic w pozycji ustrojowej Senatu obecnej w projektach Konstytucji w okresie 1919 – 1920. Przeanalizowano m.in. pierwszy w dwudziestoleciu projekt Konstytucji przedstawiony przez Radę Ministrów w maju 1919 r., stojący na gruncie monokameralności, gdzie depozytariuszem woli narodu miał być tam jedynie Sejm. Zaznaczyć należy jednocześnie obecność w projekcie rządowym instytucji - Straży Praw – która, jak wykazano w pracy – była tworem odległym od przyjętego w doktrynie spojrzenia na izbę wyższą. W pracy podjęto próbę określenia owego specyficznego rozwiązania instytucjonalnego. Analiza ta doprowadziła do wniosku o kompromisowym charakterze Straży i odmówienia jej podstaw do traktowania jako ukrytego Senatu. W rozdziale dokonano konkretyzacji poglądów ugrupowań włościańskich na pozycję izby wyższej w koncepcjach ustrojowych ruchu ludowego. Analiza przeprowadzona w oparciu o projekt konstytucji PSL ,,Wyzwolenie”, zapisy stenograficzne posiedzeń izby oraz artykuły programowe partii, uwidoczniła brak jednolitości wśród czołowych członków stronnictwa co do ustanowienia bikameralnej legislatywy. Analiza projektu ,,Wyzwolenia” uwypukliła oryginalny, mieszany charakter kompetencji postulowanej w projekcie Izby Pracy – miała ona posiadać zarówno uprawnienia o charakterze ustawodawczym jak wykonawczym. Izba Pracy nie może zostać uznana za klasyczny organ parlamentu, pomimo pewnych atrybutów charakterystycznych dla ustawodawcy. Zaakcentowano również niespójność i fakt nie wypracowania w kwestiach ustrojowych wspólnego stanowiska przez kluby włościańskie. Z racji polaryzacji poglądów co do utworzenia izby wyższej w przyszłej Konstytucji wśród ugrupowań Sejmu Ustawodawczego, w pracy wskazano, że kwestia utworzenia Senatu była jednym z najbardziej burzliwych zagadnień, jakie dyskutowano na forum Sejmu. W oparciu m.in. o stenogramy posiedzeń izby i artykuły prasowe wyodrębniono i przeanalizowano poglądy przedstawicieli zarówno ugrupowań lewicowych jak prawicy w omawianej kwestii. Wśród zaprezentowanej typologii rozwiązań ustrojowych odwołano się również do projektu konstytucji, przedłożonego w Sejmie przez Związek Parlamentarny Polskich Posłów Socjalistycznych i wykazano, że socjaliści dostrzegali możliwość realizacji swoich postulatów społeczno-gospodarczych poprzez formułę utworzenia Izby Pracy. Ta zaś powinna być uznana za swoisty surogat izby drugiej parlamentu. Odwołując się do projektu Konstytucji Związku Ludowo – Narodowego, uchwycono, że była to częściowo recepcja wcześniejszego opracowania rządowej Ankiety. Jej istotą było wprowadzenie koncepcji instytucji zwanej Strażą Praw w miejsce atakowanego Senatu. W oparciu o analizę udowodniono, że instytucja ta miała być w rzeczywistości całkowicie podporządkowana Sejmowi, który z założenia miała jednak również kontrolować. Na bazie wcześniejszych ustaleń podkreślono w pracy, kompromisowy charakter Straży, który według założeń kierownictwa ZLN miał szansę na zaakceptowanie przez pozostałe ugrupowania sejmowe. W pracy odwołano się do autorskich projektów konstytucji prof. Józefa Buzka oraz Stanisława Hłaski i Józefa Polaka. Opracowanie J. Buzka łączyło, jak wiadomo, założenie federalistycznej budowy państwa z dwuizbową legislatywą. Obecność izby wyższej w projektowanym systemie ustrojowym państwa gwarantować miała reprezentację poszczególnych ziem we władzach państwowych na poziomie federalnym i była wynikiem przyjęcia przez J. Buzka koncepcji przekształcenia Rzeczypospolitej w państwo federacyjne. Analizie poddano również projekt S. Hłaski i J. Polaka, który zaliczono do klasycznych modeli konstytucyjnych przyjmujących bikameralność władzy ustawodawczej. Ustalono, że w stosunku do innych projektów, zakładających funkcjonowanie drugiej izby o kompetencjach materialno-prawnych mniejszych aniżeli uprawnienia izby poselskiej – w projekcie S. Hłaski i J. Polaka, Senat miał być wyposażony w prawo inicjatywy ustawodawczej. Ponadto, uwypuklono w pracy pewną paralelność pomiędzy opracowaniem S. Hłaski i J. Polaka a rozwiązaniami ustrojowymi obecnymi po 1875 r. w III Republice Francuskiej. Dokonano również analizy przepisów drugiego projektu konstytucji wysuniętego przez rząd – Ustawy Konstytucyjnej, która pozwoliła na stwierdzenie, że przewidziana tam instytucja Straży Praw miała się cieszyć większą niezależnością względem Sejmu aniżeli Straż przewidziana w projekcie Związku Ludowo-Narodowego. W wyniku analizy założeń ustrojowych dotyczących Straży, wskazano na różnice pomiędzy sposobem postrzegania tej instytucji przez sejmową Komisję Konstytucyjną a rząd. Zaakcentowano, że Straż miała pochodzić w całości z powołania dokonanego przez Naczelnika Państwa. Oceniając instytucję Straży, atrybut kadencyjności uznano za zbyt słaby, by Straży z projektu majowego przyznać rolę organu przedstawicielskiego. W rozdziale III wychwycono i przeanalizowano najważniejsze etapy debaty, która toczyła się na forum Sejmu Ustawodawczego, poświęconej ewentualnemu utworzeniu Senatu w konstytucji oraz omówiono szczegółowo pozycję ustrojową izby wyższej zawartą w Konstytucji Marcowej. Jak wykazano, w komisji konstytucyjnej izby rysowały się wyraźne różnice dotyczące przyjęcia określonego modelu ustrojowego dla legislatywy w przyszłej Konstytucji. Były one z początku wiernym odzwierciedleniem podziałów istniejących w ławach sejmowych. Oceniając, wskazano, że koncepcji republiki ludowej z jedną izbą ustawodawczą część członków komisji przeciwstawiała republikę parlamentarną, wyposażoną w dwuizbowe ciało przedstawicielskie, nawiązujące najpełniej do francuskich wzorców ustrojowych z okresu III Republiki. W rozdziale rozpatrzono argumentację wyrażaną w debatach sejmowych przez zwolenników i przeciwników bikameralności. Szczegółowo omówiono, często wówczas podnoszony, argument na rzecz występowania swoistego procesu – od elitarności drugiej izby do organu charakteryzującego się wysokim stopniem demokratyzacji. W pracy poddano również gruntownej systematyzacji poglądy partii politycznych, ujawniające się w toku debaty sejmowej. W drugiej części rozdziału trzeciego scharakteryzowano pozycję ustrojową Senatu, umieszczoną w Konstytucji z 17 marca 1921 r. Sformułowano tezę, że rzeczywista postać drugiej izby i jej kompetencje zarówno formalne, jak materialne, nie powstały według jakiegoś planu – nawet ogólnikowego i mglistego, ale były wypadkową wielu całkowicie przeciwstawnych nieraz opinii, poglądów i uprzedzeń. Sformułowano wniosek, że zaprezentowany w pracy proces tworzenia faktycznej pozycji i uprawnień Senatu był paralelny względem zaciekłości prowadzonej debaty ustrojowej, przejawiającej się nie tylko w ostrości przemówień i argumentów, ale również w trybie i metodach pracy izby. Dokonując przeglądu i analizy uprawnień Senatu, przyznano częściowo słuszność poglądom uznanym w doktrynie, zgodnie z którymi Sejm i Senat tworzyły swoisty substytut dwuizbowości. W efekcie Senat stał się izbą drugą, ale pozbawioną pierwiastka wyższości względem izby poselskiej. W rozdziale czwartym odniesiono się i poddano ocenie poglądy krytyczne wobec pozycji drugiej izby w świetle przepisów Konstytucji Marcowej oraz porównano teoretyczne koncepcje przedstawicieli doktryny prawa konstytucyjnego. Nawiązano również do koncepcji izby wyższej w projektach politycznych Narodowej Demokracji i ugrupowań mniejszości narodowych w okresie do 1926 r. Z zaprezentowanych rozważań wynika, że liczne projekty i szkice konstytucyjne zakładające po 1922 r. przebudowę podstaw ustrojowych państwa i poddające krytyce pozycję i uprawnienia naczelnych organów państwa, zostały zainicjowane przez reprezentantów doktryny prawa oraz ugrupowania polityczne. Konstytucji Marcowej zarzucano, że nie była w stanie ustabilizować relacji pomiędzy parlamentem a Radą Ministrów. Konkluzję co do ułudy o utworzeniu stabilnego gabinetu dysponującego stałym zapleczem sejmowym, poprzedzono w pracy stwierdzeniem, że taki zarzut był nie tylko wynikową przyjętej ordynacji wyborczej do izby zakładającej proporcjonalność, ale również wadliwego zbalansowania relacji Senatu z pozostałymi, kluczowymi organami w systemie władzy. Jako przykład próby kompleksowego zdefiniowania wad Konstytucji Marcowej skomentowano postulaty zawarte w wydanej w 1924 r. ankiecie konstytucyjnej pod redakcją Władysława Leopolda Jaworskiego. Przedstawiona analiza wykazała, że zagadnienie niedostatecznie szeroko określonych kompetencji Senatu znalazło swój oddźwięk w publicystyce politycznej Wincentego Witosa oraz w programie politycznym PSL-PIAST. W rozdziale V pracy przedstawiono i omówiono koncepcje ustrojowe związane z Senatem, które przejawiały się w poglądach polityczno-prawnych obozu piłsudczykowskiego i partii opozycyjnych w latach 1926 – 1935. Wskazano, że poprawki dotyczące modyfikacji pozycji ustrojowej Senatu przedstawione zostały wkrótce po przewrocie majowym. Zaakcentowano w pracy, że asumpt do podjęcia na nowo kwestii zmiany obowiązującej konstytucji, a tym samym pozycji izby senackiej, dostarczyły wybory parlamentarne w marcu 1928 r. Wpływ na intensyfikację publicznej i parlamentarnej debaty ustrojowej wywarło zaplecze polityczne obozu skupionego wokół osoby Marszałka Józefa Piłsudskiego, dążące do zmiany konstytucji. W odróżnieniu od postulatu rozbudowania uprawnień Senatu, wyrażonego w projekcie Klubu Chrześcijańsko-Narodowego, w sierpniu 1926 r. ugrupowania ludowe i lewicowe przedstawiły projekt przyjmujący jako jeden z aksjomatów całkowitą likwidację izby senatorskiej. W pracy omówiono również szczegółowo projektowaną pozycję Senatu w autorskim projekcie Władysława Leopolda Jaworskiego, w którym druga izba stanowić miała w połowie reprezentację związków zawodowych, w połowie zaś składać się z nominatów głowy państwa. Podkreślono, że novum dotyczącym powoływania składu izby, było uwzględnienie w procesie tworzenia drugiej izby legislatywy planowanej Naczelnej Izby Gospodarczej. W pracy podkreślono, że rozwiązaniem niespotykanym we wcześniejszych projektach Konstytucji dotyczącym Senatu, było wprowadzenie ograniczenia prawa Prezydenta w zakresie kreowania składu nominatów senatorskich. Senatorów mianować miał Prezydent na wniosek Prezesa Rady Ministrów, który to wniosek poparty miał być uchwałą Rady Ministrów. Szczegółowa analiza koncepcji ustrojowo-politycznych obozu piłsudczykowskiego pozwoliła na stwierdzenie, że środowiska skupione wokół Marszałka, jak również on sam, nie przystępowały do władzy z gotowym planem reform konstytucyjnych. Zamierzenia ograniczały się do ogólnikowych stwierdzeń, sprowadzających się z początkiem do atakowania Sejmu i jego dominującej roli oraz krytyki formuły rządów opartych na nietrwałych sojuszach. Wskazano, że ogólnikowość wytycznych w tej materii ze strony Marszałka jest egzemplifikacją stwierdzenia, że obóz sanacyjny z J. Piłsudskim na czele nie dysponował skrystalizowanym programem polityczno-ustrojowych reform konstytucyjnych. Powstawał on niejako na bieżąco, co w przypadku Senatu ostatecznie skutkowało pewną chaotycznością. Spostrzeżenie, że w obrębie BBWR-u brak było jednomyślności w określeniu przyszłych kompetencji Senatu udowodniono m.in. na podstawie analizy ankiety konstytucyjnej z lipca i sierpnia 1928 r. pod kierunkiem Wacława Makowskiego. Brak jednolitych poglądów w obrębie BBWR odnosił się do dwóch zasadniczych płaszczyzn – kompetencyjnej oraz organizacyjnej drugiej izby. W wyniku analizy poglądów ustrojowych wyrażonych przez uczestników ankiety, w pracy wyróżniono dwie, przeciwstawne zresztą, koncepcje kompetencji materialnych izby - nieznacznego zwiększenia uprawnień Senatu albo pozostawienia ich w dotychczasowej postaci bądź też daleko idącego zwiększenia roli izby senackiej. W pracy podkreślono, że żaden z uczestników ankiety nie negował idei bikameralizmu - więcej, przekonanie o niezbędności utrzymania Senatu było powszechne wśród sanacji. Pogląd o konieczności modyfikacji pozycji Senatu był na przełomie lat 20-tych i 30-tych również zakorzeniony w doktrynie prawa konstytucyjnego. W pracy zaakcentowano odejście od koncepcji izby senackiej jako ciała wyłanianego w drodze wyborów powszechnych na rzecz izby, która stanowiłaby reprezentację obywateli, legitymujących się swoiście pojmowanym tytułem zasługi względem państwa. Odejście od powszechności wyborów miało być zastąpione utworzeniem kolegium wyborczego. Jak udowodniono w pracy, ta forma kreacji izby miała być polityczną formą utrwalenia jednej z najważniejszych zdobyczy politycznych sanacji w tym okresie, a więc stanu posiadania mandatów przez BBWR po wyborach brzeskich. Przyszłą ordynację można traktować jako gwaranta długotrwałej dominacji piłsudczyków w Senacie. W pracy ustalono, że zasadnicza wytyczna w obozie sanacji w zakresie struktury władzy legislacyjnej była klarowna, miała być nią dwuizbowość. Szerokie odwołanie się do treści projektów konstytucyjnych opracowanych z polecenia BBWR, wyraźnie wskazywało na możliwość uzyskania przez Senat większego znaczenia – temu służyć miała bardziej elitarna i odmienna od sejmowej ordynacja wyborcza. Jak wykazano, znane i popularne hasła walki z sejmokracją i niedostatkami ustrojowej organizacji pozycji Prezydenta i Senatu w konfrontacji z postanowieniami konstytucji z 1935 r. w odniesieniu do izby senackiej straciły na znaczeniu. Senat został w trakcie prac ustrojowych sanacji potraktowany drugorzędnie – zasadniczym bowiem beneficjentem osłabienia izby poselskiej był urząd Prezydenta. W pracy wykorzystano również bogaty dorobek, rozpisanej w 1931 r. ankiety konstytucyjnej zwołanej z inicjatywy Stanisława Cara. Ujęto też proces kształtowania się instytucji Senatu w programach politycznych obozu rządzącego, co omówiono szerzej w rozdziale VI. Skoncentrowano się na projekcie konstytucyjnym S. Cara, który to dokument na polecenie Walerego Sławka stał się podstawą do dalszego procedowania konstytucji na forum Sejmu – w postaci tzw. tez konstytucyjnych. W obrębie głównych założeń ustrojowych określających pozycję ustrojową Senatu w tezach konstytucyjnych, podkreślono dominującą rolę Prezydenta w systemie naczelnych organów państwa. Głowie państwa przysługiwać miało prawo do rozwiązania izby senackiej w dowolnym momencie. Całkowite podporządkowanie izby senackiej, było jednym z elementów wzmacniania władzy głowy państwa. W pracy udowodniono, że zamiar odzwierciedlenia w Senacie woli elementów najbardziej czynnych w budowaniu dobra zbiorowego, a więc obywateli legitymujących się posiadaniem określonych odznaczeń państwowych, był ewidentną próbą podjętą przez obóz piłsudczykowski, mającą na celu zawłaszczenie wszystkich mandatów izby senatorskiej. Zdecydowana większość odznaczonych stanowiła naturalne zaplecze obozu sanacji i ciążyła ku niemu. Przyjęto założenie, że celem budowy ordynacji wyborczej, opierającej się na cenzusie zasługi, był nie tylko zamiar zawłaszczenia władzy przez sanatorów i zmonopolizowanie ustawodawstwa na rzecz obozu rządzącego, ale również dążenie do tego, by przyszły wąski elektorat do izby pełnił rolę gwaranta uzyskania przez sanację dobrego wyniku w przyszłych wyborach. W pracy po raz pierwszy skonkretyzowano i przeanalizowano w sposób kompleksowy rzeczywisty charakter i funkcję, jaką pełnić miał Senat w założeniach piłsudczyków. Odwołano się przy tym do ideologii Walerego Sławka, której trzonem było wprowadzenie swoistej kategoryzacji obywateli, a czynnikiem ją umożliwiającym - ocena wartości dokonań jednostki dla państwa. W pracy zwrócono uwagę, że akcent w koncepcji Walerego Sławka kładziono, nie na jednostkę, ale na zbiorowość – był to tzw. Legion Zasłużonych. Twór ten miał stać się nową, odpolitycznioną elitą narodu. Jak wykazano, odpolitycznienie miało jednak charakter pozorny. Idea Legionu była próbą utworzenia swoiście rozumianego, ekskluzywnego grona wyborców. Udowodniono niezbicie, że formowany we współczesnej doktrynie zarzut nielogiczności systemu wyborczego do Senatu autorstwa Walerego Sławka, jakoby ,,łatwiej było zostać senatorem aniżeli wyborcą do Senatu” jest błędny. Po pierwsze, ewentualnych członków Legionu należałoby postrzegać jako zdyscyplinowane i w pełni oddane Komendantowi i Sanacji zaplecze. Po wtóre – to właśnie istotą projektowanego systemu wyborczego do Legionu było uczynienie czynnego prawa wyborczego bardziej zaszczytnym, aniżeli biernego. Nagrodą za służbę miało być właśnie członkostwo w Legionie, sprawowanie mandatu senatorskiego musiało i tak zejść na plan dalszy. Legion mógł bowiem liczyć nieograniczoną liczbę członków, Senat - już nie. Konkludując stwierdzono, że ideę Legionu Sławka traktować należy jako próbę obrony posiadania mandatów parlamentarnych przez BBWR po 1935 r. W pracy skonkretyzowano też dorobek i dokonania parlamentarnych komisji konstytucyjnych. Istotny rozwój w doktrynie prawa konstytucyjnego różnych, czasem diametralnie odmiennych od siebie koncepcji dotyczących sfery materialnej i formalnej izby senackiej, miał miejsce zwłaszcza po 1930 r. Analiza koncepcji dała asumpt do stwierdzenia, że zarówno partie polityczne Sejmu III kadencji, jak przedstawiciele świata nauki byli przekonani, że niedostatki systemu politycznego państwa opartego na omnipotencji izby poselskiej względem innych organów naczelnych można skorygować na dwa sposoby. Po pierwsze – poprzez modyfikację zasad ordynacji wyborczej do Senatu, po drugie – dzięki powiększeniu i modyfikacji uprawnień przysługujących drugiej izbie. Szeroka analiza pozycji ustrojowej Senatu w systemie prawnym Konstytucji z kwietnia 1935 r. umożliwiła stwierdzenie, że o ile w świetle Konstytucji Marcowej i praktyki wyborczej przed 1935 rokiem należy traktować Senat zdecydowanie jako organ o charakterze w pełni demokratycznym, wraz z dojściem piłsudczyków do władzy zaczął on być traktowany przez opozycję i część społeczeństwa jako realne przedłużenie autorytarnej władzy środowiska skupionego wokół Marszałka. Elementem stawiającym pod znakiem zapytania podstawowe zasady demokracji była eliminacja udziału partii politycznych w wyborach do Senatu. Szersze ujęcie zagadnienia ostatecznego kształtu ordynacji pozwoliło stwierdzić, że była ona wyrazem siły tzw. grupy pułkowników, którzy pomimo istniejących różnic poglądów, odrzucili wizję izby senatorskiej na rzecz ciała ustawodawczego kreowanego w oparciu o cenzusy zasługi, wykształcenia i zaufania. Daje się zauważyć wzmocnienie pozycji Senatu w obrębie legislatywy ustanowionej nową konstytucją w porównaniu do wcześniejszej, ale warto też podkreślić, że izba nie osiągnęła pozycji, jaka była dlań projektowana po 1921 r., zwłaszcza przez środowiska prawnicze. W pracy kompleksowo przeanalizowano, jakie było faktyczne oblicze składu Senatu wybranego na mocy nowej ordynacji wyborczej do Senatu z lipca 1935 r. Szczegółowa analiza składu izby wyraźnie ujawniła rzeczywisty charakter nowej ordynacji wyborczej do Senatu. Należy stwierdzić, że aż 35 spośród 96 senatorów miało przeszłość związaną z POW i Legionami, a więc tworami stricte związanymi z Józefem Piłsudskim. Łącznie, z armią i POW, związanych było aż 48 senatorów, a więc faktycznie połowa składu izby. Wydaje się zatem, że za pomocą zasad ordynacji wyborczej do Senatu udało się piłsudczykom wytworzyć w nim postulowaną przez Walerego Sławka swoistą elitę, którą łączyć miała przeszłość legionowa i peowiacka. Marginalizowane zaś w coraz większym stopniu opozycyjne względem sanacji ugrupowania polityczne skoncentrowały się już nie tyle na projektowaniu ewentualnych, teoretycznych rozwiązań prawno-ustrojowych, co na bieżącej walce politycznej. W oparciu o dokonane podsumowanie koncepcji ustrojowych izby wyższej zawartych w ustawach zasadniczych dwudziestolecia i dorobku naukowego czołowych przedstawicieli doktryny prawa konstytucyjnego, wskazano na niemal całkowitą rozbieżność poglądów na izbę senatorską wyrażonych w teorii i praktyce konstytucyjnej. Senat wprowadzony przez Sejm Ustawodawczy wraz z jego nikłą i zaledwie komplementarną rolą względem Sejmu nie mógł być i nie był wyrazem zamierzonej i celowej woli ustawodawcy. Jak wykazano, jego ostateczna pozycja nie wynikała z jakiejś konkretnej wizji czy też przyjęcia określonej doktryny ustrojowej, ale kształtowana była w oparciu o zmienne i nietrwałe slogany wyborcze i doraźne sojusze wśród rozlicznych ugrupowań sali sejmowej. Poszczególne przepisy dotyczące izby drugiej tworzone były wśród ciągłych starć ideologicznych klubów sejmowych, korzystających często w swojej działalności z ogólnokrajowej agitacji politycznej. W takich warunkach niemożliwością było wypracowanie przemyślanego i dopracowanego systemu władzy ustawodawczej. Odmienne założenia w kwestii pozycji Senatu wobec stanu prawnego ustanowionego w Konstytucji Marcowej przyjęte zostały przez większość przedstawicieli nauki prawa również po roku 1921. Przeważająca liczba ówczesnych uczonych opowiadała się za przyjęciem szerszego zakresu uprawnień i struktury dla drugiej izby, aniżeli zawarto w przepisach obowiązującej Konstytucji. Przeciwstawnie ukształtowany został Senat w drugiej konstytucji okresu międzywojennego. Całość opracowania konstytucyjnego była niejako jednego autorstwa – środowiska skupionego wokół piłsudczykowskiego BBWR. Część poświęcona Senatowi, choć spójna w treści, napisana i przeprowadzona w sposób eliminujący wszelkie kompromisy była wyrazem woli najbliższych współpracowników Marszałka Piłsudskiego. Przy tworzeniu podwalin izby senackiej odstąpiono od spełnienia, bądź też częściowego wykorzystania licznych postulatów środowisk naukowych, również tych, które opowiadały się po stronie sanacji. Konkludując ustalono, że ostatecznie izba senatorska stała się, częściowo zresztą zgodnie z wolą samego płk Walerego Sławka, zapleczem politycznym obozu pomajowego. Paradoksalnie, początkowo poglądy ustrojowe piłsudczyków odnośnie izby senackiej były tożsame z elitarystycznymi koncepcjami Endecji. W oparciu o badanie pozycji ustrojowej Senatu zagwarantowanej w artykułach Konstytucji Kwietniowej, a już zwłaszcza w ustawie o senackiej ordynacji wyborczej, stwierdzono, że zasadniczym celem modyfikacji kształtu Senatu w nowej ustawie zasadniczej było zdobycie i utrzymanie władzy przez obóz sanacyjny, nie zaś realizacja postulatów wyrażonych przez szerokie grona naukowe i polityczne, akcentujące potrzebę zwiększenia fachowości i merytoryczności działania drugiej izby parlamentu. Konstytucja Kwietniowa podkreślenie roli władzy wykonawczej przeciwstawiła legislatywie, która otrzymała czołową rolę w systemie konstytucji z marca 1921 r. Na podstawie przeprowadzonych analiz stwierdzono, że zwiększenie znaczenia roli drugiej izby nie powinno być przeszacowane. Przyjmując wskazane stanowisko stwierdzono, że izba nie stała się beneficjentem prawa inicjatywy ustawodawczej, choć nadanie jej takiego uprawnienia wydawałoby się zasadnym posunięciem, zwłaszcza w świetle zaciekłego i permanentnego zwalczania przez sanatorów, dominującej wcześniej ich zdaniem, roli Sejmu. Istocie zwalczania przez piłsudczyków założeń parlamentaryzmu towarzyszył zasadniczo atak na instytucję izby poselskiej, a nie senackiej i nie był on podyktowany przyjętymi przez sanatorów założeniami ustrojowymi, lecz pragmatyzmem politycznym. Zasadniczą różnicą pomiędzy izbami senackimi w obydwu konstytucjach dwudziestolecia było to, że Senat w świetle Konstytucji Marcowej był faktycznie organem powołanym jedynie do współtworzenia prawa, zaś w Konstytucji z 1935 roku współtworzenie prawa było postawione niejako na drugim planie. Pierwszym miało być gwarantowanie sanatorom dysponowania określonym składem drugiej izby. Idea ta wraz z zanegowaniem udziału systemu partii politycznych w procesie ustalania składu Senatu została w pełni zrealizowana. Zauważyć należy, że uchwalona w 1935 roku nowa ordynacja wyborcza do Senatu, pomimo wprowadzenia pewnych cenzusów wyborczych, paradoksalnie nie przekreśliła demokratycznej podbudowy drugiej izby. Konkluzje dotyczące Senatu uzupełnić należy stwierdzeniem, że okres lat 1919 - 1934 obfitował w liczne opracowania konstytucyjne, często najwyższej próby, które w zdecydowanej większości wskazywały na konieczność utworzenia parlamentu dwuizbowego z silnie zarysowanymi uprawnieniami izby wyższej, co ostatecznie nie miało jednak miejsca.
dc.language.iso pl
dc.rights 10daysAccess
dc.subject senat
dc.subject izba wyższa
dc.subject parlament
dc.subject konstytucja
dc.title Koncepcje ustrojowe izby wyższej parlamentu w II Rzeczypospolitej.
dc.type info:eu-repo/semantics/doctoralThesis
dc.description.eperson Wawrzyniec Kowalski
dc.contributor.department Wydział Prawa i Administracji
dc.date.defence 2013-02-25

Files in this item

Files Size Format View

There are no files associated with this item.
PhD theses and reviews are only available on-site at the University of Warsaw Library. If you are interested in reading this text on-site please contact us by e-mail: repozytorium.buw@uw.edu.pl.
Repository do not send PDF copy of theses by e-mail.

This item appears in the following Collection(s)

Show simple item record

Search Repository


Advanced Search

Browse

My Account

Statistics